Wizyta w salonie sukien ślubnych. 7 rzeczy, o których musisz wiedzieć

Zaczynasz szukać sukni ślubnej? Sprawdź, co warto wiedzieć przed pierwszą przymiarką.


1. Umów wizytę

O ile w mniejszych salonach mierzenie sukni może odbyć się od ręki, o tyle w najbardziej obleganych pracowniach poczekasz 3 tygodnie i dłużej! Lepiej zarezerwuj dzień i godzinę przymiarki. Pracownik salonu poświęci Ci wtedy 100% uwagi. Oszczędzisz też czas i nerwy.

2. Rozpuść włosy

Koniecznie zabierz jednak gumkę (kilka wsuwek i szczotkę na później). Szybko upniesz włosy na próbę i sprawdzisz, jaka fryzura lepiej pasuje do konkretnego modelu. Może się okazać, że rozpuszczone włosy robią lepsze wrażenie. Masz ozdoby, które „musisz” wpiąć we włosy? Grzebyk po babci, opaskę? Weź je ze sobą.

3. Nie rób mocnego makijażu

Podkład, puder i szminka odciśnięte na śnieżnobiałej sukni. Nienajlepszy scenariusz. To nie tak, że nie wolno malować się wcale. Nie nakładaj tylko przesadnie dużo brązera. Niektóre salony bardzo rygorystycznie podchodzą do tej kwestii. Zdarza się nawet, że na moment zakrywają twarz kapturem!

4. Weź buty na obcasie

Inaczej będziesz wyglądać w sukni na boso, inaczej w szpilkach, to oczywiste. Weź ze sobą dowolne buty na obcasie zbliżonym do tego, który planujesz w dniu ślubu. Jeśli jesteś na tyle odważna, by wystąpić w trampkach albo wolisz wygodne baleriny, też weź je ze sobą. Szczególnie, gdy przymiarki planujesz w sezonie błota i deszczu. Do wielu przymierzalni nie zostaniesz wpuszczona bez zmiennego obuwia. Co prawda większość salonów wypożycza szpilki, ale pewniej będziesz czuć się we własnych.

5. Włóż sukienkę

Tak będzie najwygodniej. Im mniej warstw, tym łatwiej się rozebrać. Wkładanie co chwilę dżinsów i swetra to kiepski pomysł. Zgrzejesz się i stracisz sporo czasu. Przy mierzeniu sukni dobrze mieć też rajstopy lub pończochy. Nie będziesz musiała nawet przez moment stać boso.

6. Włóż biustonosz bez ramiączek

Ewentualnie taki, w którym bez problemu szybko się ich pozbędziesz. Jeśli jednego dnia planujesz odwiedzić kilka salonów, będziesz musiała kilka razy tę czynność powtórzyć. Weź to pod uwagę. Wybierz biały lub cielisty stanik (najlepiej gładki), by nie prześwitywał spod sukienki. Możesz też włożyć bieliznę modelującą, która Cię wysmukli, uwydatni walory.

7. Nie zapomnij o towarzystwie

Mierzenie sukni ślubnej w samotności nie wchodzi w grę. Jeśli wykluczasz zabranie Pana Młodego na przymiarki, weź ze sobą świadkową, siostrę, przyjaciółkę. To ważny moment i dobrze, by ktoś dzielił tę chwilę z Tobą. Poza tym będziesz potrzebować rady, a pracownik salonu może nie być szczery. W wielu salonach obowiązuje zakaz robienia zdjęć, więc prawdopodobnie będzie to także jedyna okazja pokazania się bliskim w kilku modelach sukni.


Uważasz, że coś jeszcze powinno znaleźć się na tej liście? Daj znać w komentarzu!

Lista zadań ślubnych

Mr. Planner

Bezpłatna aplikacja z listą zadań ślubnych
dostosowaną do polskich realiów.

Dowiedz się więcej
Zajrzyj na Instagram @mrplanner.pl