Ślub konkordatowy w „trzeciej parafii”. Wszystko, co musisz załatwić

Sakramentalnego tak nie chcesz powiedzieć ani w swojej parafii, ani u drugiej połówki? Żaden problem. Przeczytaj, co i dlaczego musisz załatwić, by wziąć ślub w innym kościele.


Do zawarcia małżeństwa w tzw. trzeciej parafii nie potrzeba specjalnego powodu. Konieczna jest jednak licencja, bez której nic nie zdziałasz. Wystawia ją albo wspólnota panny młodej, albo pana młodego. Wystarczy wybrać się do parafii jednego z przyszłych małżonków i o nią poprosić.

Do wyboru są dwie opcje:
  • pozwolenie wystawia duchowny panny młodej/pana młodego, ale to on (mimo że ceremonia odbędzie się w innym kościele) przygotowuje protokół przedślubny i dokonuje formalności w Urzędzie Stanu Cywilnego;

  • licencję wydaje ksiądz z parafii narzeczonej/narzeczonego i upoważnia duszpasterza z „trzeciej parafii” do sporządzenia protokołu przedślubnego i zgłoszenia ślubu konkordatowego w USC.

Drugi wariant jest najwygodniejszy i... najtańszy. Jedna osoba od początku do końca zajmuje się „obsługą ślubu”. Warunki i szczegóły ceremonii ustalamy tylko z księdzem, który poprowadzi mszę. Nie musimy kursować pomiędzy dwoma parafiami. Punkt szczególnie istotny, gdy kościoły znajdują się w różnych miejscowościach, niekoniecznie blisko siebie.

Gdy ksiądz z parafii narzeczonej/narzeczonego dokonuje formalności, musisz liczyć się z opłatą. Na duchownym spoczywa obowiązek wizyty w USC, dlatego może poprosić o konkretną kwotę lub „co łaska”. W tym wypadku zapłacimy dwukrotnie. I za formalności, i za ceremonię w wybranej na ślub świątyni. Natomiast samo wystawienie licencji (jak w opcji drugiej) zwykle jest bezpłatne. W końcu duszpasterz nie ma już żadnych obowiązków z tytułu ślubu, bo upoważnia do wykonania protokołu „trzecią parafię”. Czyli płacisz tylko księdzu, który udziela sakramentu - raz.

Niestety zdarza się, że za pozwolenie duchowny panny młodej/pana młodego żąda tzw. „półślubku”. Jak sama nazwa wskazuje, oczekuje zapłaty połowy kwoty, którą uzgodniliście w „trzeciej parafii” za całą uroczystość. Należność bywa kosmiczna niezależnie od tego czy ksiądz musi dokonać jakichkolwiek formalności, czy nie. Pamiętaj, po zgodę możesz udać się również do proboszcza narzeczonego/narzeczonej! Być może nie zapłacisz tam ani złotówki! Jeśli i to nie pomoże, skieruj się do biskupa.

Opłaty prawdopodobnie nie unikniesz za niezbędne do zawarcia małżeństwa zapowiedzi. UWAGA! Muszą zostać wygłoszone w trzech miejscach - w parafiach narzeczonych i w wybranej na ceremonię. Przyszli małżonkowie sami muszą o nie poprosić i uzyskać pisemnie potwierdzenie ich wygłoszenia.

Parafia panny młodej/pana młodego to wspólnota wiernych odpowiadająca miejscu aktualnego zamieszkania (niekoniecznie zameldowania; m.in. tam, gdzie przyjmujesz kolędę).


Od czego zacząć?

Udaj się do wybranego na ślub kościoła i zapytaj o możliwość zorganizowania ceremonii. Kiedy? Jak najszybciej (zdarza się, że księża grafiki mają zapełnione 2 lata w przód!). Ustalicie wstępnie datę i godzinę. Następny krok to uzyskanie licencji od parafii panny młodej lub pana młodego i niezwłoczne dostarczenie jej do proboszcza wybranej świątyni.


Kiedy i jakie dokumenty przynieść do kancelarii parafialnej kolejno? Co z Urzędem Stanu Cywilnego? Odpowiedź tutaj.

Lista zadań ślubnych

Mr. Planner

Bezpłatna aplikacja z listą zadań ślubnych
dostosowaną do polskich realiów.

Dowiedz się więcej
Zajrzyj na Instagram @mrplanner.pl