O nas


Karolina

Z miłości do pisania i wykształcenia jest dziennikarzem. Strażniczka przecinków. I równo ułożonych poduszek na kanapie. Zwolenniczka wcześniejszego planowania. Nie siedzi na Facebooku, ogarnia social media. Marzy o psie rasy Beagle, ale preferuje życie bez wychodzenia z domu. To ona odpowiada za wszystkie treści na stronie, blogu i w mediach społecznościowych.


Adam

Zawodowo programista. Prywatnie specjalista ds. reanimacji komputerów, telefonów i telewizorów całej rodziny. Do szału doprowadzają go poplątane kable. Woli zimną kawę. Nie rozstaje się ze smartfonem i YouTubem. Pan techniczny – to on koduje i czuwa nad funkcjonalnością Mr. Plannera.


Karolina i Adam

Nie ustalili jeszcze daty ślubu, ale wybrali już piosenkę do pierwszego tańca. W wolne weekendy zawsze jedzą wspólnie śniadanie. Uwielbiają serial Ray Donovan i filmy Quentina Tarantino. Razem oglądają mecze piłki nożnej (bez pytania: „Hej, którzy to nasi”). Nie ufają ludziom lubiącym zmywać. Każde uważa, że lepiej prowadzi auto. Zaręczeni od 855 dni.


Jak się poznaliśmy?

Skąd pomysł na Mr. Plannera?

Za górami, za lasami... No prawie, bo za czasów rozkwitu Naszej Klasy i popularności Gadu-Gadu. Nasza bajka rozpoczęła się w chwili wysłania zaproszenia do znajomych. Z przymusu. Które długo nie zostało zaakceptowane.

Ponad 6 lat później korzystamy z innego portalu społecznościowego i komunikatora. „Mamy się” w znajomych, a internet połączył nas nie tylko prywatnie, ale i zawodowo. Zanim do tego doszło, Adam na Naszej Klasie zignorował zaproszenie Karoliny. Przecież jej nie znał. Karolinie z dnia na dzień było z tym faktem gorzej. W krótkiej wiadomości wyjaśniła więc, że nawiązała kontakt dla świętego spokoju, nie z desperacji. Zmuszona przez siostrę-swatkę, z którą Adam zresztą pracował. Od tego czasu codziennie przed snem wymienialiśmy kilka zdań. Potem wymieniliśmy się numerami telefonów. Poszliśmy razem na studniówkę. A niedługo pójdziemy razem do ołtarza.

Tylko od czego zacząć organizację wesela? Szukaliśmy poradników i narzędzi. Nijak miały się do polskiej rzeczywistości albo... były niekompletne. A w końcu ślub wziąć chcemy! Nie mieliśmy wyjścia. Skoro Karolina zawodowo pisze, a Adam programuje – łączymy siły!

Tak powstał Mr. Planner. Żeby nie stresować się, że o czymś zapomnimy. Żeby wszystkie informacje związane ze ślubem mieć zawsze pod ręką. W jednym miejscu. Wszędzie tam, gdzie dostęp do internetu. Nie jesteśmy samolubni, wiemy, że wszystkim organizującym wesele przyda się taka pomoc. Dlatego nasza aplikacja jest bezpłatna i ogólnodostępna! A do tego blog, by zorganizować ślub po polsku i nie zwariować.


Aplikacja wciąż w budowie, ale dwoimy się i troimy! Dziękujemy za cierpliwość i zapraszamy na nasz fanpage, gdzie jesteśmy aktywni na co dzień!💙

http://facebook.com/mrplannerpl

Lista zadań ślubnych

Mr. Planner

Bezpłatna aplikacja z listą zadań ślubnych
dostosowaną do polskich realiów.

Dowiedz się więcej
Zajrzyj na Instagram @mrplanner.pl